Czerwone i Czarne

Przyszły pocztą ostatnie zamówione podręczniki. Między innymi – do religii dla Pietruszki (piąta klasa). Wyjmuje z paczki, otwieram, przeglądam tematy, kiedy nagle moje czujne, zawodowe tłumacko–redaktorskie oko wyłapuje pewną drobną nieścisłość.

Patrzę z jednej, z drugiej – no jak byk stoi:

„Przejście przez Morze Czarne (…)”

Przyznam, że wizja Mojżesza prowadzącego Izraelitów na słoneczne plaże Bułgarii zwaliła mnie z nóg.

(Dalej w tekście było już poprawnie – ot, głupia pomyłka i nic więcej. Małe, a cieszy. Napisałem do wydawnictwa, żeby nie powtórzyli tego w kolejnych wydaniach…).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s