Mruczanka Polityczna

Wszystko wskazuje na to, że małe Puchatki mają od dziecka wyrobione poglądy polityczne… Dwie scenki oddalone od siebie o drobne trzydzieści osiem lat:

1. Rok pański 1970, grudzień. Puchatek miał wtedy niecałe pół roku, a Pierwszym Sekretarzem KC PZPR został niejaki Edward Gierek (młodsi czytelnicy niech sobie w Wikipedii sprawdzą kto to był i co oznaczają te skróty).
No i Puchatek leżał sobie był na przewijaku, a z tyłu, za nim, na ekranie włączonego telewizora towarzysz Gierek wygłaszał właśnie jakieś przemówienie (bodaj nawet pierwsze, inauguracyjne). I nagle mały Puchatek – któremu Osobista Mama właśnie zdjęła pieluszkę, acz jeszcze nie założyła nowej – strzelistym sikiem parabolicznym skierowanym do tyłu, nad głową (mali chłopcy tak potrafią!) obsikał telewizor. I – pośrednio – przemawiającego towarzysza Gierka. – Widać, że dziecko ma zdrowe poglądy – ucieszył się Osobisty Tata.
2. Rok pański 2008, październik. Pyszczak – niecałe pięć miesięcy mający – w gabinecie lekarskim. Pani pielęgniarka szykuje zastrzyk, a pani doktor zabawia malucha (wiadomo, maluch, hi hi, ha ha, ciu ciu). Pyszczak się śmieje, gulga i w ogóle jest zadowolony z życia (jeszcze nie kojarzy, że zaraz będą kłuli w odwłok).
I nagle pani doktor pośród innych „gu, gu”, „bum, bum” i „pif-paf” mówi głośno i wyraźnie:
– Kwa, kwa!
…A rozbawiony dotąd Pyszczak nagle robi pdokówkę i zaczyna płakać.
Mały bo mały, ale swój rozum ma. Żadengo „kwa, kwa”, bardzo proszę! 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s