Mruczanka z Dużą Ulgą

„Są jeszcze sądy w Berlinie”. Ano, w Warszawie też, jak widać.

Sprawa była o 10:00. M. zeznawała pierwsza (na siedząco!), potem jeszcze jeden sąsiad, a potem… Pani sędzia wezwała Puchatka też, choć na liście świadków go jako żywo nie było. I Puchatek – bez krawata nawet… – zeznawał. Czyli mówił do rzeczy (i do Wysokiego Sądu), i generalnie wykonywał to, co umie najlepiej, czyli odpowiednie dawał rzeczy słowo i robił dobre wrażenie.

Ogłoszenie wyroku – 14:30. Czyli od 11:00 do wpół do trzeciej siedzieliśmy w Łazienkach na ławce, w nastroju lekko histerycznym. Na szczęscie M. rodzić jeszcze nie zaczęła…

A jednak. Pani sędzia – „w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej” – wyrok ogłosiła: poprzedni wyrok (ten wydany zaocznie w styczniu 2007 roku) zostaje uchylony, a powództwo (ze strony miasta, o eksmisję) oddalone.

Teraz jeszcze miasto może się odwołać od tego wyroku, ale jeśli nawet to zrobi, to – jak powiedziała nasza pani mecenas – po takim wyroku (i uzasadnieniu, którego przytaczać nie będę…) jast bardzo mało prawdopodobne, żeby sąd wyższej instancji coś zmienił.

Poza tym – miasto najwyraźniej traktuje tę sprawę (chwała Bogu!) jako kolejną „z rozdzielnika”. Nie było jednej osoby reprezentującej miasto, za każdym razem w sądzie stawiała się inna pani pełnomocnik (pewnie ta, która akurat miała dyżur). Ta „dzisiejsza” nie zadała ani jednego pytania żadnemu ze świadków, a na ogłoszeniu wyroku się nie pojawiła.

Ci z Was, którzy mieszkają w okolicy śródmieścia Warszawy słyszeli pewnie przed trzecią potworny huk dobiegający od strony Marszałkowskiej? To właśnie te kamienie z serc. ŁUUUUPS.

Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali, czy to modlitwą, czy choćby dobrą myślą. Pomogło, jak widać.

Tylko głowa mnie boli (co zdarza mi się naprawdę rzadko). Z nerwów.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s