Mruczanka w Kropki I Nie Tylko

Jutro miną trzy tygodnie, jak wpadli do nas Znajomi Z Sąsiedniej Uliczki. Dokładnie – znajomy z synkiem ciut młodszym od Piłeczki. Byli chyba godzinę. Nastęnego dnia okazało się że synek znajomych ma ospę wietrzną (o czym wcześniej, rzecz prosta, nie mieli pojęcia, bo i skąd).

Minęły dwa tygodnie, Puchatki myślały, że im się upiekło… Ale się nie upiekło. Kiedy Pietruszka obudził się we wtorek rano, okazało się, że jest Pietruszką w Kropki. No cóż. Na szczęście przechodzi to tak samo, jak Puchatek w wieku (późno)szczenięcym: lekko, bezgorączkowo, ze stosunkwo niewielką ilością „kropek”. Piłeczka na razei nic – więc pewnie będzie za dwa tygdonie. Suuuuper. :-/

Ale ja nie o tym.

Pani doktor – ze stoickim spokojem – kazała „przeczekać”. Jakby swędziało – wiadomo, gencjana. A do kąpieli dodawać potworom nadmanganian potasu, co też przesusza „kropki” i pomaga na swędzenie.

M. kupiła nadmanganian. Taką małą saszetkę z odrobiną proszku.

A Puchatek nie wiedział, ile tego sypać – bo to przecież taka odrobina… Więc wsypał Potworom do wanny całą zaszetkę. Na raz.

I teraz z kronikarskiego obowiązku informuje, że co prawda wannę udało mu się już doszorować, ale Potwory – od pasa w dół – są w kolorze żółto-złoto-brudnym. I takie będą jeszcze przez kilka dni. Kocia Twarz. 😉

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s