Mruczanaka Literacka (?)

Dorota Masłowska dostała nagrodę „Nike”. Tak, TĘ SAMĄ nagrodę, którą dostał wcześniej na przykład Miłosz za „Pieska przydrożnego”.

Ja naprawdę nie mam nic przeciwko literaturze eksperymentalnej, choć czasami przy tym zestawie słów przypomina mi się słynny tekst wygłoszony (podobno) przez Erica Claptona na temat rapu (dawno temu). Otóż Clapton miał powiedzieć, że „…bardzo to fajne, nie do końca tylko rozumiem, dlaczego ludzie upierają się nazywać to muzyką…”.

Rozumiem jakis „konkurs dla młodych talentów” albo dodatkową nagrodę w kategotri „eksperymenty literackie”. Ale „NIke” dla „Pawia królowej”? Ta sama nagroda – powatrzam – którą wczesniej dostawali Miłosz, Barańczak, Różewicz, Pilch, Rymkiewcz czy Stasiuk (Stasiuka nie lubię, ale pisać to on umie…)?

Cytując reklamę pewnego banku: „Nie kuka!”.

Jakieś dwa lata temu rozmawiałem (zupełnie prywatnie) z jednym z członków jury przyznającego „Nike”. Juz wtedy Masłowska kandydowała do tego wyróżnienia. Juror ów – poeta, człek wyrafinowany, typowy „wykształciuch”, cytując Władze Nasze Ukochane – powiedział mi wtedy (prywatnie), że „…jeśłi Masłowskiej dadzą tę nagrodę, to on się z tej zabawy wypisuje”.

Z ciekwaości zajrzałem do aktualnegio składu jury – i rzeczywiście, Tego Pana już tam nie ma… A szkoda.

Skojarzenie DOmorosłego Satyryka Czasów Popkultury:

Nagroda „Nike” (czyt. nike), czy już nagroda „Nike” (czyt. „najki”)?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s