Mruczanka Bez Szans

Ech, życie.

Zamarzyło mi się, wydawało się, a tu Kocia Twarz. Jak Zwykle Zresztą, cytując Klasyków 😉

Wszystko zaczęło się od tego, że półtora roku temu kupiłem sobie w sklepie Jednej Dużej Sieci dyktafon cyfrowy. No bo się przydawał w pracy i przydaje nadal. Pisałem o tym kiedyś.

Ponieważ dyktafon rzeczony parę złotych był kosztował, kupiłem go na raty. Raty spłaciłem jak przykładny klient, za pomocą zlecenia stałego. Niewielkiego zresztą.

Ha. Przed świętami Jedna Duża Sieć Sklepów RTV przysłała mi… kartę stałego klienta. Z pięknym listem, że „…doceniając znakomitą obsługę kredytu…” etc. Co w tłumaczeniu na polski brzmi: w nagrodę za terminowe spłacanie rat damy panu szansę wydania jeszcze trochę kasy w naszym sklepie.

Karta ma to do siebie, że wystarczy z nią przyjść do rzeczonego sklepu i okazać dokumenty, żeby móc od ręki i bez żadnych zaświadczeń o zarobkach i innych takich kupić dowolny produkt na raty.

Ma to swój urok, bo przy moim obecnym systemie pracy zaświadczenia o zarobkach nie przyniosę, o zatrudnieniu nie wspominając 🙂

No i bomba. I zamarzyłem sobie, że w takim razie może uda się kuopić coś, o czym marzę od dawna, a czego za gotówkę – rzecz prosta – nie kupię.

Bo zamarzył mi się aparat. O, taki właśnie. Cyfrowa lustrzanka. 8 milionów pikseli. Ach.

No i Kocia Twarz. Oczywiście.

Bo te słynne „raty na zero procent” to owszem są, ale jak się bierze najwyżej na pół roku. A taka zabawka kosztuje tyle, że na pół roku to wychodzi prawie sześćset złotych miesięcznie. Ha, ha, ha. Odpada w przedbiegach.

Ja myślałem raczej o trzech latach. Tyle, że wtedy to jest „normalny” kredyt. Oprocentowanie (kosmiczne!!!), ubezpieczenie kredytu i parę innych szczegółów. Rata miesięczna jest do przyjęcia, ale po podliczeniu okazuje się, że w ciągu tych trzech lat za aparat, który kosztuje trzy i pół tysiąca złotych dopłacam dodatkowo prawie tysiąc siedemset, czyli połowę jego ceny.

 

Czyli – jako rzekłem – Kocia Twarz.

 

Jeszcze nie tym razem…

 

Bez szans. Ech. 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s