Mruczanka przedświąteczna 2

 

No i zapowiada się, że święta będą spokojne.

Banki obłaskawione (oba – i ten, co go spłacamy, i ten, co to się w nim zdłużamy). Wszystkie papierki w porządku (grrrruba teczka…), czekamy już tylko na wyznaczenie terminu podpisania umowy kredytowej.

W związku z tym pożyczyliśmy od znajomych pieniądze, żeby jeszcze w tym roku kupić jak najwięcej materiałów do tego przyszłorocznego ocieplania i tak dalej – bo to ostatni rok ulgi remontowej.

Wczoraj byłem w wydawnictwie R-D, czyli u mojego głównego „tłumaczeniodawcy”. No i nagle (…zawsze jest „nagle”…) okazało się, że mają dla mnie jeszcze dwie spore książki. Najlepiej na wczoraj.

Wszystko wskazuje na to, że przynajmniej pierwsze pół roku (przyszłego) będę miał co robić. „Miał co robić” – to taki eufemizm. Może się okazać, ż przynajmniej jedną rzecz będzie trzeba „sprzedać”, bo się w terminach nie zmieszczę.

Czyli: teraz kończymy książkę dla R-D – do końca grudnia będzie gotowa.

W styczniu – kolejna książka dla R-D – na spółkę z drugim tłumaczem, bo do końca stycznia trzeba skończyć.

W lutym – książka dla Jednego Takiego Karpia, czyli Kolegi Z Czasów Gazetowych, co to własne wydawnictwo założył.

W marcu – kolejna książka dla R-D.

W kwietniu i maju – dwie dla wydawnictwa T. (nieduże, ale ciekawe).

W czerwcu – ostatnia z aktualnie planowanych dla R-D.

I to wszystko na straszny akord, bo tak naprawdę żeby każdą z tych książek zrobić w miesiąc, trzeba się będzie ostro sprężać.

Czyli powtarza się sytuacja z ubiegłego (już prawie) roku: przez pierwsze pół roku pracy jest tyle, że nawet gdyby potem nie było już nic, to od biedy da się za zarobione pieniądze do końca roku dożyć (no dobrze, od dużej biedy i bardzo oszczędnie, ale zawsze).

Czyli jest dobrze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s