Mruczanka Uspokajająca

No i się okazało. Jak już laminator wystygł był, to go Puchatek rozkręcił (odważnie). No i niestety – Archiwum X by się nie zainteresowało. Cała folia (z zawartością) była… w środku. Zgnieciona w taką gustowną harmonijkę. Zaczepiło się o coś – bo początek strony był ładnie zalaminowany, a dopiero potem (jakieś dwa centymetry dalej) coś utkwiło.

Czarów nie ma.

Laminatora na razie też. Może kolega D. naprawi, bo Puchatek to taki więcej humanista. Rozkręcić – rozkręcił, ale jakby zaczął skręcać, to by na pewno zostały jakieś „niepotrzebne” części…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s