Mruczanka wcale nie antyzwierzęca

3 stycznia. Panorama, 18.30 (jedyna pora, kiedy mogę obejrzeć jakieś wiadomości).

Gdzieś tam, na terenach dotkniętych Tsunami – w jakimś jeziorku utknęło kilka… delfinów. I na pewno by umarły, gdyby nie to, że ratownicy-płetwonurkowie w czasie trwającej kilka godzin akcji wydobyli je, przewieźli do jakiegoś wodnego ZOO, gdzie przemiłe ssaki odbędą krótką rekonwalescencję i powrócą do oceanu.

Jaka dobra wiedomość. Dodam, że JEDYNA, która w tym programie informacyjnym dotyczyła azjatyckiej tragedii.

To, że zginęło 150 tysięcy ludzi – to już trochę nudne, prawda? To było przecież tydzień temu. Więc ile w końcu można o tym mówić. A świat potrzebuje newsa. Newsa STAMTĄD. Nic się nie wydarzyło? Nie znaleziono kolejnego masowego grobu w zatopionym pociągu czy autobusie? Nie znaleziono wstrząsającej historii o dziecku uratowanym z fal? No trudno, to przynajmniej delfiny…

Ciekaw jestem, co czuli oglądając tę "Panoramę" ludzie, którzy ciągle jeszcze nie mają wiadomości o swoich bliskich. Na pewno się uspokoili.

Nie wspominając już o tym, że DO JASNEJ NAGŁEJ CHOLERY chciałbym usłyszeć, ile kosztowała ta akcja ratownicza. W sytuacji, kiedy setki tysięcy ludzi zostało… Już pisałem, nie będę się powtarzał.

Miliony dolarów pomocy – czytamy w gazetach. A to ciągle kropla w morzu potrzeb. Bo brakuje chleba, bo nie ma wody, bo nie ma lekarstw, do cholery, żeby ratować ludzkie życie. Ale delfiny na szczęście uratowano.

Nie, nie mam nic przeciwko zwierzętom. Mam psa. Tak, trzeba ratować ginące gatunki. Ale, u licha, są jakieś proporcje.

Kurczę, dawno się tak nie wkurzyłem.

😦 Puchatek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s