Wakacyjnie (poniekąd)

Już półtora tygodnia po zakończeniu roku szkolnego zdążyłem się zebrać, żeby coś napisać.

Zakończenie jak zakończenie. Do tego, że Potwory Starsze wymieniane są wśród „super-hiper-mega-najlepszych”, zdążyłem się już przyzwyczaić. Wiem, wiem, jestem zblazowany, średnia ocen typu 5,7 już mnie nie wzrusza aż tak, jak kiedyś… Ale zawsze to miło, jak w gronie dziesięciorga najlepszych uczniów całego gimnazjum 20 procent stanowią Potwory.

Papiery do liceum złożone. Pietruszka ma łączną punktację (świadectwo + wszelkie „extrasy” + egzaminy gimnazjalne) na poziomie powyżej 180. Do klasy, do której chce się dostać (klasy „pierwszego wyboru”) w ubiegłym roku szkolnym próg punktowy wynosił 172. Nawet, jakby w tym roku podnieśli o 5 punktów (co jest mało prawdopodobne), to i tak jest jeszcze zapas.

Piłka miała pod koniec roku szkolnego dziwne zderzenie z jednym z nauczycieli. Sytuacja była dość niezrozumiała, na szczęście zainterweniowała wychowawczyni (świetna nauczycielka i rozsądny człowiek) i wszystko się jakoś ułożyło. Problem polega na tym, że Piłka lekcje z tym panem będzie miała jeszcze przez rok i boję się, że może być nieprzyjemnie. Może coś napiszę na ten temat oddzielnie. Ale poza tym wszystko OK.

Pucek… Ach, Pucek. Trochę zawsze niedoceniany (naukowo) na tle starszego rodzeństwa – przyniósł świadectwo z paskiem i średnią 5,18. No naprawdę, nie mam pytań.

No i wakacje. Ale o planach wakacyjno-wyprawowych napiszę oddzielnie. Jak mi wpłyną jakieś pieniądze za czerwiec, bo na razie, jakby to powiedzieć, nie bardzo jest za co gdziekolwiek jechać 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s