Powoli Do Przodu (?)

Miałem o koncercie, ale trochę nie mam siły (ani czasu). Życie toczy się około–chemicznie.

Piłka była dwa tygodnie we Francji z Takimi Jednymi Znajomymi, którzy – jak się dowiedzieli, że nasze wakacje poszły się okopać – przysłali SMS z rzeczowym pytaniem „Czy Piłka ma paszport”. Paszportu nie miała, miała dowód, do Francji wystarczy. Łaziła po Wogezach, zwiedzała Colmar, wspinała się w parku linowym, podziwiała pokazy sokolnicze… I tak przez dwa tygodnie. Wróciła zachwycona jak rzadko. Jak Znajomi czytają, to się do Nich uśmiecham…

Pietruszka w piątek jedzie za to na tydzień na Bornholm, na obóz rowerowy. Dziadek znalazł i częściowo zasponsorował. Tys piknie.

Tylko Pucek siedzi w domu, nie licząc dwudniowego wypadu z tatą i starszym bratem nad morze (pozdrowienia dla Znajomych z Poznania, co to ich w powrotnej drodze przenocowali…).

***

Dziś była kontrolna tomografia, która ma sprawdzić, czy chemia działa (albo czy działa dostatecznie). Może się uda i wyniki będą dziś – jak nie, to za kilka dni.

Z zewnątrz – trudno ocenić. Niby chemia działa (bo duszności zniknęły już po pierwszym podaniu leku), ale kaszel nadal męczący (choć już jakby ciut rzadziej… ale nie wiem, czy to nie jest myślenie życzeniowe). Pani Doktor mówi, że to normalne i o niczym nie musi świadczyć – świadczyć będą dopiero wyniki tomografii…).

Czyli na razie dalej nic nie wiemy.



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s