Mruczanka Nadbałtycka

Puchatki po tygodniu na Dolnym Śląsku zlądowały nad morzem (dzięki wydatnej pomcy Sia.si zresztą). Coś napiszę, ale już nie dziś. Bo dziś w celu ominięcia korków wstaliśmy o wpół do czwartej i przejechaliśmy 420 kilometrów z licznymi postojami terrorystycznie wymuszonymi przez Pyszczaka. Więc może jutro.

Ale plaża jest…Mmmm…. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s