Mruczanka Poświąteczna

Święta, święta i… wiadomo. Najpierw się człowiek nabiega, potem nasprząta, a potem tak naje, że już nic dalej mu się nie chce…

Puchatki wigilię spędzały w Chatce, rzecz prosta. W tym roku jednakowoż nie całkiem same, bo zaproszona została Ciocia. Ciocia Puchatka.

Ciocia zwykle spędza ten wieczór szczególny ze Starszą Córką i jej rodziną (Młodsza Córka mieszka u Wuja Sama), ale w tym roku cała rodzina Starszej Córki wybyła była na święta do… Egiptu. I zamiast choinki mieli piramidę. Co kto lubi.

Wigilia z Ciocią była całkiem sympatyczna – a najśmieszniej było, jak Ciocia wyciagnęła z torby Skarb Wielki, czyli zdjęcia Puchatka i Puchatkowej Mamy z czasów prehistorycznych.

M. śmiała się do rozpuku, a Potwory rozdziawiały paszcze nie mogąc uwierzyć, że ten śmieszny trzylatek na czarno-białym zdjęciu, z loczkami jak aniołek, w spodenkach na szelkach – to ich osobisty Tata.

– A gdzie JA wtedy byłem? – zapytał oczywiście Pietruszka, głosem podejrzliwym, wietrząc jakiś podstęp. Tłumaczenia, że go jeszcze WCALE nie było na niewiele sie zdały – to chyba przekracza możliwości rozumienia Prawie-Pięciolatka…

W Pierwszy Dzień Świąt – błogie lenistwo, Puchatki udały się tylko do kościoła, a i to samochodem.

W Drugi Dzień – po południu, zgodnie z Nową Tradycją, udały się Puchatki do znajomych na Autentyczne Kolędowanie. Była gitara, organki i mnóstwo śpiewania, a Potwory – w towarzystwie innej dzieciarni zresztą – skakały i tańczyły.

A dziś (czyli w środę) rano Puchatki miały Efektowną Pobudkę, bo w świątecznym ferworze Puchatek oczywiście zapomniał był, że dziś jest tak zwana Śmieciowa Środa.

Śmieciowa Środa przypada co dwa tygodnie – około ósmej rano zjawiają się panowie śmieciarze z Wielką Pomarańczową Śmieciarką (obiektem westchnień i zachwytów Pietruszki). Toteż należy – najlepiej we wtorek wieczorem – wystawić za furtkę kubły ze śmieciami.

A jak się zapomni, to panowie śmieciarze bezlitośnie dzwonią do furtki i wtedy trzeba naprawdę-bardzo-szybko-się-ubrać-i-pędem-zbiec-na-dół-i-wystawić-kubły-bo-panowie-się-spieszą. A jeśli się akurat jeszcze leży w łóżku, to jest to operacja ze wszech miar zabawna.

Nie ma to, jak Efektowna Pobudka po świetach. Od razu człowiek się budzi, wskakuje na najwyższe obroty i może się brać do pracy.

Co niniejszym Puchatek idzie czynić.

Howgh.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s