Nowy Rok. Nowy?…

Dobrze, że ten rok już się skończył. Wszelkiego rodzaju podsumowania i wspominki najważniejszych momentów to zupełnie nie moja zabawa – ale tak po prostu, po ludzku, nie był to najlepszy czas.

Zawsze można mieć nadzieję, że ten kolejny będzie lepszy…

***

A z ciekawszych wieści – byłe ze starszakami na „Hobbicie”. I muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Ale o tym później.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s