Mruczanka Remontowa, czyli Harce na Wyrzynarce

Całego przedświątecznego remontu kuchni Puchatek opisywać nie będzie, bo by miejsca nie starczyło. Dość, że przez tydzień Puchatki mieszkały na górze, gotując na elektrycznej kuchence, a na dole Pan Fachowiec szalał.

Tyle, że Pan Fachowiec robił tylko to, co do niego należało. Resztę robił Puchatek własnoręcznie, a w kilku Co Trudniejszych Sprawach pomagał mu Kolega O Biblijnym Nazwisku (bo Puchatek jest mało techniczny i np. wycięcie odpowiedniej wielkości otworu w blacie, tak, żeby wszedł w niego zlew, przekracza puchatkowe możliwości intelektualne).

Puchatek zatem skręcał, przykręcał, dokręcał, montował, wsuwał, łączył i ustawiał. I błogosławił twórców rysunkowych instrukcji dołączanych do ikeowskich mebli kuchennych, dzięki którym – nie będąc fachowcem – bez trudu skręcił wszystko jak trzeba, i nawet mu żadne „zapasowe” części nie zostały.

W nocy z piątku na sobotę szalał Puchatek do drugiej w nocy. Za to z soboty na niedzielę położył się był już o piątej. Rano. Z pochlastanymi rękami (ach, ta wprawa w używaniu narzędzi tnących…) i całą masą drobnych ran ciętych, kłutych, szarpanych i tłuczonych.

Oczywiście po drodze wynikło kilka problemów z gatunku „nierozwiązywalnych”. Cokół przykrywający nóżki od szafek okazał się za szeroki (tzn. nie tyle cokół za szeroki, co puchatkowa zmywarka za niska, więc nie dało się odpowiednio wyregulować nóżek, bo blat by nad nią wystawał). I dlatego Puchatek o pierwszej w nocy zmuszony był przycinać cokół za pomocą wspomnianej w tytule wyrzynarki. W_Z_D_Ł_U_Ż. Całe 180 cm. Taaaaaka imprezka, zostaję do środy.

Innym problemem nierozwiązywalnym okazał się być fakt, że żaden z wielkich sklepów budowalnych nie ma w sprzedaży blatów kuchennych o szerokości innej niż 60 cm. A Puchatek potrzebował jednego blatu standardowego i jednego – he, he – 68 cm. I żeby jeszcze – he, he – oba były takiego samego koloru. To ci dopiero wymagania, co?

Jest jedna firma w okolicy, która prowadzi blaty innej szerokości. Konkretnie – można sobie wybrać z bogatej oferty dwóch szerokości: 60 lub 120 cm. Zjawił się zatem Puchatek w rzeczonej firmie. Tłumaczy, o co chodzi. Że dwa blaty po 182 cm długości, że jeden 60 cm szerkości (OK, nie ma sprawy), a drugi – w braku innych wariantów – 120 cm i będziemy rżnąć.

A guzik, odpowiada miła pani (na swoje szczęście była naprawdę miła i naprawdę chciała pomóc). Blaty 120 cm sprzedajemy WYŁĄCZNIE w całych płytach. Czyli 4 metry 10 centymetrów. Dowieziemy do domu, oczywiście.

No dobrze, zmiana planów. Kupujemy jedną taką taflę i wytniemy z niej oba potrzebne blaty.

A guzik powtóny – bo blaty 120 cm są dostarczane na zamówienie. Jak się firma spręży, to dostarczy panu na środę po Nowym Roku.

I tu Puchatek był na garnicy powiedzenia miłej pani gdzie może sobie wsadzić ten blat w środę po Nowym Roku. I jak głęboko. Ale tego nie zrobił, bo jest dobrze wychowanym Puchatkiem, a pani naprawdę była OK.

Stanęło zatem na tym, że kupił Puchatek „normalny” blat o szerokóści standardowej, co wymusiło niewielką zmianę planowanego ustawienia kuchni (kolejności kuchenka – zlew – zmywarka). Ale co tam – i tak jest ładnie. 🙂

Tak czy owak w niedzielę rano kuchnia była gotowa, a w niedzielę wieczorem cała chatka była już nawet posprzątana i gotowa na święta.

***

Kiedy Piłeczka miała roczek – w samą wigilię rozchorowała się i trzeba było jechać do lekarza.

Rok później – dla odmiany – było tak samo. W samą wigilię.

W ubiegłym roku – M. miała swój kurs, który skończyła dzień przed wigilią.

W tym roku – remont kuchni przed samymi świętami.

Ciekawe, co sobie Puchatki zafundują za rok? Jakieś małe prywatne trzęsienie ziemi? 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s