Mruczanka W Sklepie

Puchatek w supermarkecie (lokalnym, średniej wielkości). Kolajka do kasy. Towary na taśmie. Karta płatnicza w pogotwiu.

Pani W Kasie podlicza poprzednigo klienta. Niestety, gdzieś poginęły „poprzeczki”, które można kłaść po swoich zakupach, żeby było wiadomo, że przecier pomidorowy w słoiczku pochodzi z koszyka Tamtego Pana, a dajmy na to litrowa butla „Kubusia” już z koszyka Puchatka.

Pani W Kasie, lekko niepewna, pyta zatem: „Czy te soki należą do pana?”

Puchatek – jakoś tak odruchowo, w dobrym nastroju będąc – odpowiada logicznie: „Do mnie to one będą należeć dopiero, jak za nie zapłacę!”

Pani W Kasie niestety nie docenia błyskotliwego poczucia humoru. Przesuwając kolejne produkty przed czytnikiem jeszcze duższą chwilę mamrocze coś pod nosem o klientach – niewczesnych żartownisiach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s